+48 791 744 495 kontakt@asap.waw.pl

Trzy elementy efektywnej nauki angielskiego.

Trzy elementy efektywnej nauki angielskiego.

Cześć!

Jak nauczyć się angielskiego? Z pewnością mieliście kontakt z różnymi metodami nauki języka obcego, a może właśnie teraz szukacie najlepszego sposobu na naukę angielskiego? Nie będę opisywać żadnej cudotwórczej metody typu “naucz się angielskiego w 3 miesiące” lub innych znanych technik typu metoda Callana, SITA czy metoda komunikatywna. W tym artykule podchodzę do nauki angielskiego ściśle naukowo. Podam Wam trzy “key elements”, czyli kluczowe elementy mające wpływ na proces zapamiętywania języka. Sprawdźcie, czego nie możecie pominąć w trakcie procesu nauki. Będziecie uczyć się szybciej i efektywniej. Gwarantuję Wam!

Trzy elementy efektywnej nauki angielskiego

Uniwersalna metoda 3 P

Po zebraniu informacji dotyczących uczenia się i tego jak pracuje nasz mózg, wybrałam trzy główne elementy, bez których proces nauki jest zwyczajnie nieefektywny.

Nazwałam je “Metodą 3 P” czyli Przyjemność – Powtórki – Praktyka. Zobaczmy, co one znaczą i jak je wykorzystać w uczeniu się.

1. Jak czerpać przyjemność z nauki angielskiego?

1.1. Zgłębiaj swoje zainteresowania po angielsku.

Róbcie to, co robicie w wolnym czasie, ale po angielsku aby lepiej przyswajać wiedzę. Nasza rzeczywistość odnajduje odbicie w rzeczywistości anglojęzycznej. Chcę powiedzieć przez to, że każdy nasz problem możemy rozwiązać w języku angielskim. Zauważcie, że o wiele łatwiej będzie Wam zrozumieć tutorial czy inne wideo, jeśli jesteście już zaznajomieni z tematem po polsku. W tym samym czasie możecie czerpać przyjemność z nauki kolejnych słów i wyrażeń. Dzięki temu „you kill two birds with one stone”, czyli upieczecie dwie pieczenie na jednym różnie.

Język to klucz do innego świata, a nie sztuczny cel sam w sobie.

Korzystajcie z google.com po angielsku. Uwierzcie mi, że naprawdę można się sporo nauczyć zmieniając jedynie sposób wyszukiwania informacji. Internet jest skarbnicą darmowej wiedzy. Wystarczy tylko wyciągnąć po nią rękę.

Nauka zwykle kojarzy nam się z wysiłkiem, trudem, mozolnym wkuwaniem. Co więcej, są osoby które otwarcie mówią, że “nienawidzą angielskiego, ale muszą się go nauczyć”. Cóż począć w takiej sytuacji?

Zostało udowodnione naukowo (klik), że emocje i nastawienie mają niebagatelny wpływ na efekty uczenia się, gdyż są związane z produkcją hormonów odpowiedzialnych właśnie m.in. za długoterminową pamięć i uczenie się.

Pozytywne emocje towarzyszące procesowi nauki sprzyjają zapamiętywaniu oraz zwiększają motywację. I odwrotnie, negatywne emocje jak niechęć, strach, złość czy nawet nuda ograniczają nasze zdolności zapamiętywania. Wydaje się więc, że nie ma innego wyjścia jak zacząć pracować nad pozytywnym podejściem do języka. Jak można to zrobić?

1.2. Skup swoją uwagę na tym, co dobre.

Zobaczcie, jak przyjemnie jest móc oglądać film po angielsku, nawet z polskimi napisami. Jak przyjemnie jest rozumieć nawet co niektóre słowa. To jest przyjemność na której należy się skupić, a nie na tym, jak dużo wiedzy zostało jeszcze do opanowania. Wybieganie myślą w przyszłość i wyobrażanie sobie, ile jeszcze wysiłku należy włożyć w naukę, odbiera energię i motywację do dalszej pracy.

Skupmy się na tym, co jest tu i teraz i czerpmy z tego radość. Nikt, kto uczy się języka obcego nie będzie w stanie powiedzieć, że “już się go nauczył”. Nauka języka jest niekończącym się procesem, ponieważ język jest czymś żywym i ogromnym, dlatego to od Was zależy z jakim nastawieniem będziecie szli przez te doświadczenie.

1.3. Nie rób sobie ciśnienia.

Wyluzujcie się, nie krytykujcie za błędy, bądźcie dla siebie wyrozumiali. Przecież uczycie się przede wszystkim dla siebie, dla własnej korzyści. Jeśli nie pamiętacie słówek, albo nie możecie się nauczyć czasów – nie spinajcie się. Bardzo możliwe, że to nie z Wami jest coś nie tak, ale to wina złej metody! Im bardziej będziecie się stresować i denerwować na siebie samych, tym bardziej zablokujecie sobie możliwość nauki danego materiału.

Znajdźcie rozwiązanie problemu zamiast rozkładać ręce. (Nie wiesz co robisz nie tak, jaki sposób jest dla Ciebie najlepszy? Umów się ze mną na konsultację). Tak jak pisałam wcześniej, dobry nastrój i pozytywne podejście podczas nauki angielskiego to kluczowe elementy sukcesu.

Nie bójcie się popełniać błędów. Tylko próbując i myląc się możecie się nauczyć. Nikt nie jest nieomylny. Zauważcie, że nawet osoby pochodzące z Polski robią błędy językowe, a co dopiero osoba ucząca się nowego języka! Jako osoby uczące się macie prawo do popełniania błędów i to jest OK.

Tylko ten, kto coś robi może coś zbudować.

1.4. Znajdź motywację do nauki angielskiego.

Nie wiecie jak to zrobić? W tym artykule (klik) opisałam banalnie prosty i skuteczny sposób również potwierdzony badaniami naukowymi.

Tak jak już pisałam, samo słowo „nauka” może się niektórym z Was źle kojarzyć. Wszystko zależy jak do tego podejdziemy. Dla mnie nauka języka to czysta przyjemność, nigdy nie robię rzeczy, których nie lubię. Oglądam seriale i wideo, czytam książki, artykuły, robię to, co mnie interesuje. Polecam takie podejście. 🙂

2. Powtarzaj materiał

Nie spodziewajcie się, że będziecie płynnie mówić po angielsku, jeśli w ogóle nie ćwiczycie tej umiejętności. Wystarczy spojrzeć na krzywą zapamiętywania poniżej, żeby zobaczyć w jak szybkim tempie zapominamy niećwiczone informacje. Nawet biegła znajomość języka, którego nie używamy, już po kilku miesiącach znacząco się zmniejsza! To dlatego właśnie mówi się, że nauka języka trwa całe życie. Nie można się go nauczyć i już. Cały czas należy dbać o ćwiczenie, kontakt i poszerzanie wiedzy.

metody nauki angielskiego

Metoda „bite-size chunks”.

Uczcie się i powtarzajcie małe części tzw. “chunks”, zamiast zamęczać się dużą ilości wiedzy na raz. Kiedy powtarzacie, to skupiajcie się na rzeczach trudniejszych, nie traćcie czasu na zagadnienia, które już dobrze opanowaliście, ALE UWAŻAJCIE na tzw. iluzję kompetencji.

Według dr Barbary Oakley, autorki książki “Głowa do liczb”, iluzja kompetencji to poczucie pewności, że opanowaliśmy dany materiał, kiedy mamy go przed sobą np. listę słówek. Kiedy przychodzi nam użyć słowa, które uważamy, że już świetnie pamiętamy, okazuje się, że jednak mamy czarną dziurę w głowie. Jak tego uniknąć? Powtarzajcie poprzez odgadywanie, a nie zwykłe czytanie czy patrzenie na słowa. Do tego celu świetnie sprawdzają się wszelkiego rodzaju aplikacje do nauki słówek. Sami, na warsztatach stacjonarnych (klik), wykorzystujemy darmową aplikację Quizlet, w której tworzę zestawy słów z naszych spotkań. Dzięki temu uczestnicy nie tracą czasu na robienie notatek na zajęciach, a mimo tego mogą ćwiczyć słówka na swoim telefonie, gdziekolwiek są. Aplikacja ta, to cały szereg gier i aktywności dzięki którym efektywniej przyswajacie wiedzę. Oczywiście kluczowym elementem w trakcie nauki angielskiego jest wykorzystywanie tych słówek i wyrażeń w każdej możliwej sytuacji, co prowadzi nas do ostatniego punktu…

3. Praktyka czyni mistrza, czyli...

Practice makes perfect”, jak powiadają starożytni 🙂 To właśnie dzięki praktyce, czyli kreatywnemu wykorzystywaniu nabytej wiedzy, tworzymy i wzmacniamy nowe połączenia neuronowe. Co więcej, istnieje kolejna, podobna zasada, którą rządzi się mózg – „use it or lose it” . Kiedy używamy jakiejś wiedzy, jest ona pamiętana, bo połączenia neuronowe są cały czas stymulowane. Kiedy przestajemy jej używać, brakuje impulsów energetycznych, dzięki którym połączenia zachowują swoje życie, co powoduje zapominanie informacji (klik). Widzicie już dlaczego nie wystarczy samo powtarzanie słówek czy struktur i teorii. Jeśli chcecie nauczyć się języka, musicie go używać.

Połączenia neuronowe są jak ścieżki w lesie. Im częściej ludzie po nich chodzą tym są bardziej widoczne. Im są rzadziej uczęszczane, tym szybciej zarastają trawą i znikają.

Co więcej, badania nad neuroplastycznością mózgu wykonane na Uniwersytecie w Alabamie (klik) udowadniają, że mózg uczy się i zmienia przez całe swoje życie i nie jest do końca prawdą powiedzenie „You can’t teach an old dog new tricks” (Starego psa nowych sztuczek nie nauczysz). Można powiedzieć, że nie jesteśmy już skazani na życie oparte na negatywnych wspomnieniach i doświadczeniach, ale jesteśmy w stanie przeprogramować nasz mózg w taki sposób, aby żyć szczęśliwie. Cały czas możemy się uczyć nowych rzeczy, jeśli dbamy o wysoką jakość stylu życia.

Brain Power czyli jak wzmocnić siłę mózgu.

Neuroplastyczność to umiejętność zmieniania się przez komórki mózgowe w odpowiedzi na wewnętrzne i zewnętrzne czynniki ( tłum. autora, klik). Według przeglądu naukowego dotyczącego wzmacniania tzw. „brain power” (klik), czyli siły mózgu, dodatkowe dwa czynniki poprawiające funkcje kognitywne mózgu, pamięć oraz ogólne dobre samopoczucie, to:

1. Nowe doświadczenia, wyzwania, które nas cieszą i skupiona uwaga.

Badania wskazują na znaczny wpływ wysiłku intelektualnego na przedłużenie zdrowia i uniknięcie demencji. Naukowcy udowodnili, że już 4 letnia nauka języka obcego oraz nauka grania na instrumencie przed ukończeniem 18. roku życia zmniejsza ryzyko rozwoju demencji o 60% w porównaniu do grupy, która nie uczyła się ani języka ani muzyki przed 18 rokiem życia! Co więcej, po zaledwie 4 miesiącach nauki gry na pianinie grupa osób wieku 60-84 odczuwała znacznie polepszenie samopoczucia, skupienia uwagi, funkcji motorycznych, samokontroli, skanowania wzrokiem oraz pamięci.

2. Wysiłek fizyczny.

O wysiłku fizycznym i jego zdrowotnych właściwościach słyszymy coraz częściej. Okazuje się, że sport ma wpływ nie tylko na ciało, ale również na umysł, na to jak szybko będziemy odczuwać efekty starości, jak dobrze będziemy przetwarzać informacje. Intensywny wysiłek aerobowy (np. bieganie, skakanka, rowerek, orbitrek czy maszyna do wiosłowania) wspomaga przetrwanie połączeń neuronowych u dorosłego człowieka oraz odwraca skutki starzenia się np. przywracając straconą masę szarych komórek.

„Jestem za stary, żeby nauczyć się języka.”

Otóż nie jesteście. Według odkryć z zakresu neuroplastyczności mózgu, na naukę języka nigdy nie jest za późno. Każdy może zbudować lub zmienić połączenia neuronowe dzięki świadomemu treningowi mentalnemu przez całe swoje życie. (Norman Doidge „The brain that changes itself”)

Aby poznać więcej czynników wpływających na przedłużenie życia w zdrowiu odsyłam Was do bardzo wartościowego przeglądu badań Joyce Shaffer (klik)

Jak zawsze dajcie znać w komentarzach czy podobał Wam się ten artykuł, jakie są Wasze przemyślenia i sposoby na pamięć. Jeśli macie pytania natury językowej, służę pomocą.

 

Do usłyszenia!

Karolina

Podobne Posty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *