Jak brzmieć uprzejmie po angielsku i nie urazić klienta? 6 zwrotów łagodzących. Przykłady AUDIO z powtórkami z filmów i seriali (Odcinek #76)
🔴 Jak brzmieć uprzejmie po angielsku i z klasą łagodzić trudne sytuacje biznesowe?
Wyobraź sobie taką sytuację: podczas ważnej wideorozmowy z kluczowym klientem musisz nagle przekazać wieści o niespodziewanych opóźnieniach w projekcie, albo z powodu zakłóceń na łączach nie dosłyszałeś połowy zdania i musisz poprosić o jego powtórzenie. Stres sprawia, że odruchowo używasz bardzo krótkich, dosłownych tłumaczeń z polskiego, przez co – zupełnie nieświadomie – zaczynasz brzmieć szorstko, a nawet pretensjonalnie. W ASAP Speak&Play doskonale wiemy, że w międzynarodowym biznesie językowa dyplomacja to fundament budowania trwałych relacji. W tym odcinku odczarujemy najtrudniejsze komunikacyjnie momenty. Poznasz gotowe „zmiękczacze” (z ang. softeners), dzięki którym zaczniesz swobodnie i profesjonalnie nawigować po najbardziej stresujących spotkaniach.
🔴 Oto kluczowe struktury, które musisz znać:
➡️ Dyplomatyczne komunikowanie błędów (A slight problem) – Kiedy musisz przekazać złe wieści, unikaj rzucania twardego i stresującego „We have a problem”. Wystarczy, że dodasz do zdania jedno drobne słówko, by natychmiast załagodzić wydźwięk całej sytuacji. Powiedzenie klientowi We have a slight problem (Mamy drobny problem) zdejmuje z rozmowy ciężar i pokazuje, że trzymasz rękę na pulsie.
➡️ Kulturalne przerywanie na spotkaniach (Can I just…) – Wchodzenie komuś w słowo w trakcie intensywnej burzy mózgów bywa bardzo ryzykowne. Aby zrobić to z maksymalną klasą i nie wyjść na osobę agresywną, użyj magicznego słowa „just”. Miękka konstrukcja w stylu Can I just say something here? (Czy mogę tu tylko coś wtrącić?) pozwala Ci płynnie przejąć głos, absolutnie nie urażając przy tym głównego prelegenta.
➡️ Zdejmowanie presji w negocjacjach (There seems to be…) – Podczas omawiania trudnych warunków kontraktu czy różnic w wycenach wytykanie palcami (np. używanie zwrotów typu „You made a mistake”) to biznesowe samobójstwo. Zamiast tego sięgnij po wysoce taktowną, bezosobową konstrukcję. Eleganckie There seems to be a misunderstanding (Wygląda na to, że zaszło pewne nieporozumienie) świetnie przenosi środek ciężkości ze współpracownika na sam problem.
🔴 Czego nauczysz się z dzisiejszego odcinka?
➡️ Odkryjesz sekret tzw. „zmiękczaczy” (softeners) – dowiesz się, jak dodanie zaledwie jednego, krótkiego słówka do zdania potrafi całkowicie odmienić jego ton z agresywnego na wysoce dyplomatyczny.
➡️ Nauczysz się, jak z klasą komunikować błędy lub opóźnienia (zamiast stresującego klienta „We have a problem”, zaczniesz z uśmiechem mówić: We have a slight problem).
➡️ Opanujesz sztukę kulturalnego przerywania na spotkaniach, używając magicznego słowa just (Can I just say something here?).
➡️ Dowiesz się, jak naturalnie wybrnąć, gdy czegoś nie usłyszysz lub nie rozumiesz na wideorozmowie, wykorzystując słówko quite (I didn’t quite catch that).
➡️ Poznasz niezwykle taktowną, bezosobową konstrukcję There seems to be… (Wygląda na to, że…), która idealnie zdejmuje presję w trudnych rozmowach negocjacyjnych.
